Osoba, z którą uskuteczniam konwersacje od chyba roku, bardziej prywatnie.
Cala sprawa jest rozciagnieta w czasie, wiec trudno wszystko skumulowac w jednym scanie. Przewijało się wielu kandydatów, wiele uczuć i przyznaje, ze od nadmiaru czasem mi się już myliło kto jest kto. :D
Ogólnie chodzi o to, ze poproszono mnie o wytypowanie miejsca, w którym ta osoba spotka mężczyznę miłego jej sercu. W kartach wychodziło, ze to budynek wysoki, z dużymi oknami, ale może tez to być hala sportowa, stadion.
Początek tej rozmowy, ze ta osoba przypominała mi co wyszło we wróżbach parę miesięcy wcześniej.
